Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cuda świata. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cuda świata. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 sierpnia 2013

Tajemniczy trójkąt bermudzki


Trójkąt bermudzki to wielka zagadka wód Atlantyku. Dopiero w latach 70 prawda o nim ujrzała światło dzienne, gdy do opinii publicznej zaczęły napływać masowo informacje o zaskakujących wypadkach i ich historiach w tamtym rejonie. Oficjalne położenie trójkąta bermudzkiego lokalizuje się w obszarach pomiędzy Miami - Bermudami - wyspami Puerto Rico.
W ciągu zaledwie 50 lat w tym obszarze doszło do 1000 wypadków  z nie wyjaśnionych przyczyn takich jak zaginięcia statków i samolotów. Na dzień dzisiejszy nikt nie potrafi tego wytłumaczyć.

Amerykański rząd i straż graniczna uznają trójkąt bermudzki za plotkę, przykładem tego może być stanowisko jednej z  czołowych firm ubezpieczeniowych Informa, która traktuje to jako "najspokojniejszy obszar oceanu o statystycznie niskim współczynniku katastrof". Winą za wypadki obarczają niekompetencje ludzi i specyficzne warunki atmosferyczne a przecież jest to absurd, weźmy np.zdarzenie z 12 maja 1999 którego nie da się wytłumaczyć racjonalnie. Mianowicie w tamtym czasie pilot dwusilnikowego samolotu podchodzi do lądowania na jednym z lotnisk na Bahama, mając cały czas kontakt  z wieżą w pewnym momencie znika z pola widzenia radaru, pół godziny później pojawia się i po czym znów znika  tylko, że tym razem na dobre. Miejsce jego pobytu do tej pory nie zostało zlokalizowane.

Wielu ludzi twierdzi, że tak naprawdę jest kilka trójkątów które co jakiś czas się przemieszczają.
Prawie wszystkie tajemnicze zaginięcia związane są z nie wyjaśnionymi warunkami atmosferycznymi: nagle zrywający się wiatr osiągający prędkość do 160 km/h tworząc tzw białą szkwałe, pojawiające się znikąd dziwne chmury, mgły, opary elektrostatyczne, obłoki gazów, nagle tworzące się fale osiągające do 30 metrów wysokości i oczywiście potężne burze.

Znanym wypadkiem ostatnich lat była śmierć Johna F. Kennedy, Jr. oraz jego żony i siostry którzy znaleźli wszy się w tym obszarze doznali kłopotów z  nawigacją na pokładzie spowodowanych polem magnetycznym trójkąta bermudzkiego, wszystkie kompasy oszalały.

Niektórzy twierdzą, że kluczem do sławetnego trójkąta jest wyspa Bimini, w której wodach spoczywa intrygująca formacja skalna, która przypomina odwróconą literę J.



Według niektórych są to ruiny zagubionej Atlantydy, z których wynika źródło tajemniczych mocy rządzących trójkątem. Inni jeszcze twierdzą, że dziwne zjawiska wiąrzą się z ukrytych w dnie morskim kryształów energetycznych, a inni znów mówią, że wszystkie te statki i samoloty są po prostu przenoszone do innego wymiaru przez elektromagnetyczne zakłócenia.

Z tego wszystkiego wynika, że jest tyle teorii ile jest ludzi na świecie, jedynie co możemy zrobić to czekać aż nauka przyniesie nam jakieś sensowne wytłumaczenie.

Chmury


Pewnie  wielu z was zastanawia się dlaczego w górach leży śnieg, gdy w niższych partiach terenu w ogóle go nie ma, otóż temperatura spada 1 stopień na każde 100m dlatego kiedy znajdujemy się u podnóża góry na wysokości 300m.n.p.m odczuwamy temperaturę powiedzmy 4 stopni, natomiast wchodząc na szczyt góry liczącej 900m.n.p.m spadnie ona o ok 6 stopni czyli  na szczycie będziemy mieli -1,-2,stąd ten śnieg.

Chmury to nic innego jak skondensowane małe kropelki wody, kryształki lodu lub pomieszane jedne z drugimi. Pełnią niezbędną funkcję obiegu wody w przyrodzie. Powstają przez ogrzewanie wód promieniami słonecznymi, w wyniku czego powstaje proces parowania. Para unosząc się ku górze ulega ochłodzeniu, zmienia się w skupiska wody lub lodu tworząc chmury. W zależności od zmieniającej się temperatury powietrza chmury skraplają się na ziemię  w postaci  deszczu, gradu, śniegu, rosy czy też gołoledzi. I znowu cały proces zaczyna się od nowa.
Wyróżniamy 2 kształty chmur zależy od mas powietrza, w których powstają:
- chmury wznoszenia ślizgowego,
- chmury o budowie warstwowej.


Istnieje 10 typów chmur które dzielą się na piętra wysokie, średnie i niskie :

Do chmur wysokich należą cirrusy, cirrostratusy oraz cirrocumulusy. Występują na wysokości od 5 do 13 km. Cirrusy swoim wyglądem przypominają piórka lub wyciągnięte włókna wełny. Cirrocumulusy to warstwy chmur przypominające baranki lub kłębuszki. Cirrostratusy wyglądają  tak jakby silny wiatr rozwiał warstwę chmur tworząc biały prześwit na błękitnym niebie.
Do chmur średnich zaliczają się altocumulusy i altostratusy. Występują na wysokości od 2 do 7km. Altocumulusy to szarawe ławice zbudowane w całości z kryształków lodu lub kropelek wody. Altostratusy zaś to niebieskawe powłoki, rozbudowując się wysoko w pionie tworzą chmury mieszane, z których często powstają drobne opady.
Chmury piętra dolnego czyli stratusy i stratocumulusy to szare warstwy chmur unoszące się nisko nad ziemią w pełni złożone z kropel deszczu dające jedynie opady drobnego deszczu i mżawki. W tym piętrze chmur może występować też nimbostratus, jest tak rozbudowany w pionie, że osiąga nawet średnie i wysokie piętro. Nimbostratus występuje jako ciemnoszara warstwa chmur dająca ciągłe opady, składa się z kryształków lodu i kropelek wody.
Wyróżniamy także chmury konwekcyjne czyli cumulonimbus i cumulus, mają początek w piętrze dolnym, często sięgające swoim wierzchołkiem do piętra średniego w przypadku cumulonimbusa nawet do najwyższego. Cumulusy to chmury kształtem przypominające kłęby o ciemnych poziomych podstawach, zbudowane tylko z kropelek wody, zazwyczaj nie dające opadów. Cumulonimbus - burzowe, potężne masy wodno-lodowe chmur, powodują ulewy latem a zimą obfity śnieg.

Jak powstają opady? W jaki sposób woda która dociera do nas z chmur najczęściej występuję jako deszcz lub śnieg?
Drobniutkie kropelki wody które tworzą chmurę unoszą się i opadają, w czasie opadania łączą się ze sobą w wyniku czego robią się tak ciężkie, że nie mogą utrzymać się w powietrzu i opadają na ziemię w postaci deszczu w okresie letnim, a  porą zimową w postaci śniegu, gdyż para wodna zamienia się w drobniutkie kryształki lodu.

Czy piramidy posiadają własną energię?

Zjawiskiem energii piramid zainteresowano się podczas badań nad piramidą Cheopsa, kiedy to francuski badacz A.Bovis znalazł w środku grobowca zmumifikowane ciała martwych szczurów i myszy. Naukowiec próbując rozwiązać przyczynę dziwnego zjawiska zbudował mały model piramidy Cheopsa. Wpadł na pomysł, żeby skierować model w kierunku północ-południe, a na jednej trzeciej wysokości umieścił ciało martwego kota. Ku zdziwieniu po pewnym czasie zwłoki zostały odwodnione i uległy mumifikacji. Eksperyment ten powtarzano też na rybach, jajkach itd. efekt był ten sam. Innym dowodem na to, że piramidy emanują niewyjaśnioną energią jest wynalazek czeskiego inżyniera K Drubal'a mianowicie pojemnik w kształcie piramidy, w którym przechowywał żyletki do strzyżenia, wynalazek ten został opatentowany pod nazwą "Przyrząd do ostrzenia żyletek Cheops". Miało to polegać na tym, iż po włożeniu do tego pojemnika żyletki na podstawce, której wysokość równa się 1/3 wysokości piramidy.Natura doświadczenia polegała na tym, że wkładamy do pojemnika żyletkę, którą umieszcza się na podstawce tak na wysokości równającej się 1/3 wysokości piramidy i skierowanej w kierunku północ - południe. Owa żyletka regeneruje się w krótkim czasie, a zabieg ten można powtarzać kilkadziesiąt razy.

Przeprowadzono także sporo doświadczeń na kwiatach, mięsie i innych substancjach organicznych, co się okazało tracą wilgoć szybciej lub wolniej w zależności od usytuowania we wnętrzu piramidy. Naukowcy przypuszczają, że w przyszłości tym sposobem będziemy mogli przywracać aromat zwietrzałej kawie, łagodzić smak papierosów, czy też odświeżać żywność.
Stosowano też inne próby dotyczące żyletek we wnętrzu owej piramidy jednak nie przyniosły pozytywnych wyników. Pewien kanadyjski inżynier D.Simmons badał ostrza z trzech żyletek w bardzo dobrym powiększeniu przed i po eksperymencie. Jedno ostrze umieścił w pojemniku natomiast dwa pozostałe w innych piramidach. Po zakończeniu doświadczenia ostrza nie różniły się zbytnio między sobą, w miejscu stępienia powstała korozja, stwierdzono także skłonność do powracania po użyciu do stanu pierwotnego.

Naukowcy i badacze przypuszczają, że wnętrza piramid posiadają jakąś energię nazywaną też geoenergią. Przypuszczenia dowodzą, iż twórcy piramid zdawali sobie sprawę z własności energetycznych. Zagadka ta nie została wyjaśniona do tej pory.